Co znaczy photoblogowe ? Bo niestety nie rozumiem. Na photoblogu mozna znaleźć naprawdę genialne zdjęcia, więc nie rozumiem. O wyświechtaność kłócić się nie będę. Najwyraźniej mamy zupełnie inne odczucia, ale ja palcem pokazywać nie będę :-)
tak to fakt czasem sa naprawde fajne zdjecia ale ogolnie sa to zamyslone nastolatki patrzace w dal z nadzieja, deliktana skóra i zdjecia robione na glamour. takie zjdeice mi nie podchodza, sa zbyt sztuczne, ukrywa sie i na siłe upiekrza ludzi (mówie w dalszym ciagu o fbl nie o Twoich zdjeciach). Nie podoba mi sie tez zamierzone przepalanie zdjec. liktidowanie zaokroglen pod oczami czy zmarszczek mimicznych jakby sie nigdy kobiety nie uśmiechały. Ale to tylko moje subiektywne doznania estetyczne Barbara
Kurde, to weź się zdecyduj. Raz piszesz, że zdjęcia, które wrzuciłam pod ten temat są photoblogowe, a teraz temu zaprzeczasz. Wybacz, ale ja się nieidentyfikuję z Twoim komicznym obrazem społeczności photoblogowej (gratuluję spłaszczania ludzi). Polecam pierw zastanawiania się nad danymi "pojęciami" (tu: zdjęcie photoblogowe), za nim się takim czymś zarzuci. Zresztą, ja wolę zdjęcia glamour niż kwiatków.
PS. Szkoda, że Dori nie ma tu przepalonego ryjka, że ma zmarszczki pod oczami i nawet fakturę skóry w portrecie widać :-(
własnie o to mi chodzi ze sa tu pewnie elementy zdjec powszechnie uznawanych za phowoblogowe. gdyby była całkiem photoblogote to bym napisała ze mnie sie nie podobaja a napisałam ze sa wporzadku. wszystko zalezy od gustu, te poprostu nie podchodza pod moj idnywidualny gust i uwazam ze miałas lepsze. i nie sadze aby słowo ryj było tu adekfatne. Ale tak ja mówiłam ładne jest to co sie komu podoba a to jest moja sybiektywna ocena doznac artystycznych takze nie ma o co sie złoscic bo zdjecia (moim zdaniem) powinno sie robic dla siebie, trzeba byc samolubem bo jak to spiewał Kazik "Wszyscy artyści to prostytutki" a ja bym dopisała ze jesli robia cos dla przyjemnosci innych nie koniecznie swojej. Basia
Ja się nie złoszcze. Nie rozumiałam tylko określenia 'photoblogowe', to tylko Ty już sama zahaczasz o inne tematy typu gustów, prostytutek, intencji i tak dalej. Dla mnie koniec tematu, który już dawno nastał. Jestem zdania, że jeśli zaliczamy kogoś/coś do danej grupy (tu: photoblogowe) uważając, że jest ona bardzo BE, sami nie powinniśmy do niej przynależeć (z dobrej interpretacji tekstu można wywnioskować jakie jest moje subiektywne zdanie na temat Twoich prac). Ale trzeba od czegoś zacząć. Ja od dwóch lat siedzę na photoblogu i śmiało mogę powiedzieć, że właśnie dzięki takiemu przecież beznadziejnemu portalowi dla artystycznych dziwek, czegoś się nauczyłam.
I nie było słowa 'ryj', a 'ryjek'. Poza tym Doris lubi gdy jestem dla niej ostra :*****
PS. Koniec tej durnej dyskusji! :-) Peace and love i takie tam.
Jedno jest pewne: W 2069-tym Doris wyciągnie te zdjęcia z szafki nocnej w domu spokojnej starości aby pokazać je wnukom. Widzicie tak babcia wygladala w czasach kiedy mieszkalismy jeszcze na ZIEMI - powie, poczym zwroci sie do przysypiajacej w fotelu bujanym Joanny i zapyta: - Czy to ty robilas mi te foty? - Nie, nie zatrulam sie wczoraj kompotem. - Ale czy to ty robilas mi te zdjecia??? - podsunie pod nos. - Nie, nie znam tej kobiety, a panowie sa z policji????
tego pierwszego tylko nie lubie;x reszta wypas :*
OdpowiedzUsuńogolnie wporzadku ale jak na moj gust zbyt wyświechtane, takie photoblogowe.
OdpowiedzUsuńBasia
po ch* photoblogowe :D
OdpowiedzUsuńCo znaczy photoblogowe ? Bo niestety nie rozumiem. Na photoblogu mozna znaleźć naprawdę genialne zdjęcia, więc nie rozumiem. O wyświechtaność kłócić się nie będę. Najwyraźniej mamy zupełnie inne odczucia, ale ja palcem pokazywać nie będę :-)
OdpowiedzUsuń* Na photoblogu mozna znaleźć naprawdę genialne zdjęcia, więc nie czuję tego określenia.
OdpowiedzUsuńzawinieta spodnica i skwaszona mina powyzej super :)
OdpowiedzUsuńT
tak to fakt czasem sa naprawde fajne zdjecia ale ogolnie sa to zamyslone nastolatki patrzace w dal z nadzieja, deliktana skóra i zdjecia robione na glamour. takie zjdeice mi nie podchodza, sa zbyt sztuczne, ukrywa sie i na siłe upiekrza ludzi (mówie w dalszym ciagu o fbl nie o Twoich zdjeciach). Nie podoba mi sie tez zamierzone przepalanie zdjec. liktidowanie zaokroglen pod oczami czy zmarszczek mimicznych jakby sie nigdy kobiety nie uśmiechały. Ale to tylko moje subiektywne doznania estetyczne
OdpowiedzUsuńBarbara
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńKurde, to weź się zdecyduj. Raz piszesz, że zdjęcia, które wrzuciłam pod ten temat są photoblogowe, a teraz temu zaprzeczasz. Wybacz, ale ja się nieidentyfikuję z Twoim komicznym obrazem społeczności photoblogowej (gratuluję spłaszczania ludzi). Polecam pierw zastanawiania się nad danymi "pojęciami" (tu: zdjęcie photoblogowe), za nim się takim czymś zarzuci. Zresztą, ja wolę zdjęcia glamour niż kwiatków.
OdpowiedzUsuńPS. Szkoda, że Dori nie ma tu przepalonego ryjka, że ma zmarszczki pod oczami i nawet fakturę skóry w portrecie widać :-(
Podpisano Juana.
OdpowiedzUsuńdobrze, że nie ma wśród nas hipokrytów.
OdpowiedzUsuńwłasnie o to mi chodzi ze sa tu pewnie elementy zdjec powszechnie uznawanych za phowoblogowe.
OdpowiedzUsuńgdyby była całkiem photoblogote to bym napisała ze mnie sie nie podobaja a napisałam ze sa wporzadku. wszystko zalezy od gustu, te poprostu nie podchodza pod moj idnywidualny gust i uwazam ze miałas lepsze.
i nie sadze aby słowo ryj było tu adekfatne.
Ale tak ja mówiłam ładne jest to co sie komu podoba a to jest moja sybiektywna ocena doznac artystycznych takze nie ma o co sie złoscic bo zdjecia (moim zdaniem) powinno sie robic dla siebie, trzeba byc samolubem bo jak to spiewał Kazik "Wszyscy artyści to prostytutki" a ja bym dopisała ze jesli robia cos dla przyjemnosci innych nie koniecznie swojej.
Basia
Ja się nie złoszcze. Nie rozumiałam tylko określenia 'photoblogowe', to tylko Ty już sama zahaczasz o inne tematy typu gustów, prostytutek, intencji i tak dalej. Dla mnie koniec tematu, który już dawno nastał. Jestem zdania, że jeśli zaliczamy kogoś/coś do danej grupy (tu: photoblogowe) uważając, że jest ona bardzo BE, sami nie powinniśmy do niej przynależeć (z dobrej interpretacji tekstu można wywnioskować jakie jest moje subiektywne zdanie na temat Twoich prac). Ale trzeba od czegoś zacząć. Ja od dwóch lat siedzę na photoblogu i śmiało mogę powiedzieć, że właśnie dzięki takiemu przecież beznadziejnemu portalowi dla artystycznych dziwek, czegoś się nauczyłam.
OdpowiedzUsuńI nie było słowa 'ryj', a 'ryjek'. Poza tym Doris lubi gdy jestem dla niej ostra :*****
PS. Koniec tej durnej dyskusji! :-) Peace and love i takie tam.
Juana
PS. Co do tej interpretacji : na temat większości Twoich prac. Przepraszam ;-)
OdpowiedzUsuńJu
Tylko ostatnie dobre.
OdpowiedzUsuńP.
Jedno jest pewne: W 2069-tym Doris wyciągnie te zdjęcia z szafki nocnej w domu spokojnej starości aby pokazać je wnukom. Widzicie tak babcia wygladala w czasach kiedy mieszkalismy jeszcze na ZIEMI - powie, poczym zwroci sie do przysypiajacej w fotelu bujanym Joanny i zapyta:
OdpowiedzUsuń- Czy to ty robilas mi te foty?
- Nie, nie zatrulam sie wczoraj kompotem.
- Ale czy to ty robilas mi te zdjecia??? - podsunie pod nos.
- Nie, nie znam tej kobiety, a panowie sa z policji????
Pudło. W wieku 30 lat zaćpam się z Doris na śmierć.
OdpowiedzUsuńJuana
PS. Dajcie se spokój. Nie rusza mnie to :D
dajcie spokoj, ja nie dożyje 20stki a wy tu pierdolicie o domie spokojenj starości.
OdpowiedzUsuń